Przeciętny użytkownik telefonu cieszy się nim statystycznie średnio zaledwie rok. Dlaczego ? Odpowiedź jest prosta. Zgubi go gdzieś w komunikacji, bądź zostanie skradziony, stanie się już technologicznie zacofany i nie będzie spełniał wymagań użytkownika bądź – co najczęstsze – dojdzie do uszkodzenia mechanicznego (przeważnie stłuczony ekran). Producenci nie śpią i docierają z rozwiązaniami również do bardzo wymagających grup użytkowników.
Na rynku znaleźć można mnóstwo akcesoriów, które według twórców w mniejszym bądź większym stopniu mają zapobiec katastrofie, którą bez wątpienia jest stłuczony ekran smartfona. Dlatego przy kupnie nowego telefonu zazwyczaj decydujemy się na pokrowiec, najlepiej zamykany, bądź na ultra wytrzymałe szkło hartowane. To wszystko oczywiście chroni, ale w momentach na prawdę ekstremalnych nie jest w stanie uratować naszego smartfona z górnej półki. Nawet w obecnych czasach istnieje duża grupa odbiorców, którzy nie poszukują wcale wysokich rozdzielczości, miliardów pikseli w aparatach czy masy pamięci do wykorzystania. Często pada w sklepie pytanie – czy ten telefon jest wytrzymały ? Pojęcie względne. Weźmy na przykład pod uwagę pracowników fizycznych, dajmy na to budowlanych. Nie trzeba chyba przybliżać warunków jakie często panują na budowach. Dodając do tego masę ciężkiego sprzętu, który z założenie ma kruszyć, wiercić, niszczyć bądź mieszać mamy przepis na katastrofę naszego telefonu. Istne pole minowe dla sprzętu. Pracownik skupiając się oczywiście na wykonaniu zadania często zapomina, że w ogóle ten telefon ma, a później okazuje się, że wylądował pod walcem bądź zanurkował w betoniarce. O braku sprawnego telefonu przypominamy sobie, kiedy szef bądź ktoś z rodziny nie może się do nas dodzwonić. Druga grupa to ludzie uprawiający sporty ekstremalne, bądź wodne. To nie są najlepsze środowiska dla urządzeń elektronicznych. Upadek z wysokości na twardą powierzchnię lub nurkowanie to w większości przypadków kres życia telefonów. Na szczęście i dla takich grup użytkowników przygotowano coś specjalnego. Telefon hammer jest przykładem takiego sprzętu. Próżno tam co prawda szukać aparatu, który zrobi bardzo dokładne zdjęcia w wysokiej rozdzielczości, lub dużych, czytelnych wyświetlaczy, ale przecież nie o to chodzi. Główną zaletą, którą posiadają tego typu telefony to odporność. To jest cecha, której szukają odbiorcy o większych wymaganiach. W większości przypadków jest to za zwyczaj ten drugi, wytrzymalszy telefon, który zabierany jest czy to do pracy z podwyższonym ryzykiem utraty sprzętu, bądź na jakąś ekstremalną podróż. Producent nie skupia się oczywiście tylko na telefonach tradycyjnych z klawiszami. Na rynku można również spotkać smartfony tej samej marki. Cechują się tak samo dobrą wytrzymałością na wodę, kurz czy upadki. Specjalne warstwy zabezpieczające duże, dotykowe ekrany o wysokich rozdzielczościach, do tego technologie, które przy wstrząsach odpowiednio rozkładają siły i oczywiście specjalne uszczelnienia, które w żaden sposób nie pozwala dostać się wodzie do środka. Wewnątrz telefony te nie odstają od tradycyjnej smartfonowej konkurencji. Posiadają równie szybkie procesory, odpowiednią ilość pamięci RAM, aparaty wykonujące fotografie w wysokich rozdzielczościach z możliwością zbliżeń cyfrowych. Do tego oczywiście wbudowane modemy LTE. Bez problemu prześlemy zdjęcie szefowi z prac na budowie, czy zdjęcia z ekstremalnej wyprawy w góry, a to wszystko za na prawdę nie wygórowaną cenę jeśli porównamy ją do tego, co oferuje nam sprzęt. Oczywiście pod względem parametrów telefony te nie dorównają modelom z najwyższych, prestiżowych półek, ale nie o to tutaj chodzi. Bo co nam po smartfonie za trzy tysiące złotych, który przy pierwszym lepszym upadku roztrzaska się w drobny mak, a uszkodzeń mechanicznych nie obejmuje żadna gwarancja producencka. Ratuje nas tylko dodatkowo płatne w dniu zakupu specjalne ubezpieczenie na wypadek przypadkowych uszkodzeń, natomiast trzeba sobie przekalkulować czy nie lepiej kupić po prostu telefon o gorszych parametrach, ale bardziej odporny na niespodziewane zwroty akcji.
Dobór sprzętu do własnych potrzeb nie jest taki prosty, a reklamy i kolejne promocje wcale nam w tym nie pomagają. Niekiedy zakupu dokonujemy pod wpływem impulsu, a to bardzo zły doradca. Jeżeli należymy do tej grupy odbiorców, którzy często niszczą telefony śmiało możemy sięgnąć po produkty firmy hammer, które odznaczają się nie tylko ceną w stosunku do jakości, ale też tym, że bez problemu poradzą sobie z upadkiem na twardą powierzchnię czy choćby zalaniem.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here